ELIT Winter Cup 2016

03.01.2016

W pierwszą niedzielę Nowego Roku, mroźną przedpołudniową porą rozpoczął się turniej Noworoczny ELIT Winter Cup 2016. Wystąpiło w nim osiem składów, głodnych futbolu w ciekawym wydaniu i towarzystwie. Aby było nieco bardziej zabawnie – firmowe drużyny – otrzymały pieszczotliwe nazwy. Każda rozegrała po pięć meczów, trzy w fazie grupowej oraz dwa w fazie pucharowej. Po dwa najlepsze zespoły z grupy czerwonej i niebieskiej rywalizowały o mistrzostwo, zaś reprezentacje z miejsc III i IV walczyły o miejsce V.

W grupie czerwonej bezkonkurencyjni, z kompletem zwycięstw, okazała się ekipa Wystrzałowych Wisiorów (PANDORA), w której kluczowe role odegrało trio Grzęda – Cichocki – Kilon. Drugą lokatę zajął przesympatyczny FC Kretes. W trzecim - decydującym o awansie meczu - Konrad Mateńka i charyzmatyczny golkiper Paweł, dosyć szczęśliwie doprowadzili do remisu (z 0:2 do 2:2)! Niedzielny Express Miłości (AON) po bardzo wyrównanym boju był o krok od II miejsca. Dwa remisy (po 2:2) oraz porażka (0:1) pokazują ambicję i coraz większe umiejętności. Tabelę zamknęły Atomowe Aspiryny (BAYER), które bez bramkarza oraz ofensywnego duetu były jak Wladimir Kliczko w walce z Tysonem Fury. Czyżby Sylwestrowa Noc była bardziej aktywna niż zwykle? :)

W grupie niebieskiej rywalizacja była równie ciekawa, a wyniki bardziej wyrównane. Gdyby nie gol w 14:59 sek (!) meczu La Furia - Tylko Legia, dający cenny remis ekipie Mateusza Kocura, aż trzy zespoły miałyby po cztery punkty. Można więc sobie wyobrazić zaciętość i determinację graczy. Z siedmioma ‘oczkami’ i pewnymi dwoma zwycięstwami oraz remisem, La Furia wyszła z grupy jako zwycięzca. Oczko niżej, dzięki zwycięstwu w bezpośrednim meczu, uplasowali się ulubieńcy majsterkowiczów – Dynamiczne Śrubokręty (STANLEY B&D). Trzeci w kolejności był zespół Tylko Legia, po stracie naprawdę pechowego gola w meczu z liderem. Panowie w białych trykotach minimalnie ulegli (1:2), wysoko wygrali (5:0) i pechowo zremisowali. Zabrakło sekundy do awansu do mistrzowskich półfinałów. Tabelę zamknęli Przebudzeni Mocarze (ACER), których remis ze Śrubokrętami okazał się niewystarczający, aby myśleć mistrzostwie.

W fazie pucharowej czekała kolejna dawka emocji, a w przypadku remisów mogliśmy spodziewać się serii rzutów karnych. Co ciekawe Półfinały Pocieszenia - wygrały zespoły z grupy niebieskiej, zaś Półfinały Mistrzowskie – z grupy czerwonej :). W finałach o miejsce VII i V o losach zwycięstwa decydowały rzuty karne, zaś w finałach o III i I regulaminowy czas wystarczył, aby La Furia oraz Wystrzałowe Wisiory udowodniły wyższość nad rywalami.

Pomimo wyraźnego chłodu, bardzo dziękujemy za przybycie i stworzenie piłkarskiego święta. Jesteśmy przekonani, że Nasze kolejne spotkanie, podczas ELIT Summer Cup 2016, będzie w równie miłym jak i jeszcze większym gronie.

 

Do zobaczenia na zielonej… Zespół ELIT SPORT